okruszki...

Rok dwudziesty szósty

Piękny będzie rok dwudziesty szósty
nie braknie ani kiszonej kapusty
ani kiszonych ogórków
jeszcze
jaj nie zabraknie do żurku
nie zabraknie kebabów od Turków
nie, jeszcze nie
do wieszania się nie zabraknie sznurków
ratunku, ratunku!
toż to będą samobójstwa rozszerzone
arsenał broni atomowej
rosnąć imponująco będzie
prezydent wygłaszać będzie orędzie
ciekawie będzie wszędzie
tu i tam będą bomby spadać
i znów zbierze się kolejna Rada
Bezpieczeństwa Oenzet
z jaj na żurek zrobi wnet
omlet.

2026-01-01 // Greg Wo
  polub ten wiersz     lubisz ten wiersz     udostępnij innym  
      kopiuj link             kopiuj (obraz)     pokaż     zapisz  



  Najnowsze wiersze         Losowy wiersz
Okruszki         Kontakt