okruszki...

Hałas w oborze

Zmiany prostytucji w oborze
-taki projekt wam dzisiaj stworzę
"pilne, pilne" - krzyczą szpaki
pomysł to nie byle jaki
aż kogut przybiegł z kurnika
przyleciała też kaczka dzika
kołtuna nie chce "resetować"
krowy rozbolała głowa
wołają na niego: Trybunał 
pelikan niczego nie kuma
hałas w oborze nieznośny
o spokój wszystkich poprośmy
ale oni nie chcą się słuchać
ferajna jest cała przygłucha
autokorekta mi błędy zrobiła
historia jest mocno zawiła
każdy inaczej ją innym tłumaczy
dość tego mają ogiery i klacze
a niedźwiedź już czeka za drzwiami
wszyscy za chwilę będą zjadani

2026-11-05 // Greg Wo
  polub ten wiersz     lubisz ten wiersz     udostępnij innym  
      kopiuj link             kopiuj (obraz)     pokaż     zapisz  



  Najnowsze wiersze         Losowy wiersz
Okruszki         Kontakt